p1150-Odysea

Pierwszy raz przy pełnym takielunku

Biorę ster i trzymam kurs na wiatr!

I jest jak przy pierwszym pocałunku,

W ustach  sól, gorącej wody  smak…/słowa i muzyka P.Orkisz/

 

Aby  dotrzeć do  celu, trzeba najpierw wyruszyć w drogę

 

Archeolodzy odkryli ślady łodzi z V wieku p.n.e. Najstarsze malowidła przedstawiające żaglowce pochodzą z 3100r. p.n.e. ! Morską potęgą była wtedy wyspa Kreta na Morzu Śródziemnym. Żaglowce stały  się doskonałym  środkiem transportu, przydatne w wymianie handlowej, potyczkach  zbrojnych, podbojach.  Bez wspaniałych karawel i  galeonów, fregat  czy  korwet nie miałaby miejsca era Wielkich Odkryć Geograficznych, poznawanie świata, odkrywanie nowych  lądów, kolonizacja… Szkoda, że nie było wtedy przypinek, przetrwałyby wieki!

 

Nie wie Polak, co morze… – gdy orze. /Mikołaj Rej/

 

Wszystko zaczęło  się w początkach  XIX wieku dzięki morskim zainteresowaniom zastępów harcerskich w Harbinie  i Władywostoku, skąd polskie żeglarstwo przeniosło  się po I wojnie na Hel, gdzie w latach  1924-1928 miały miejsce  pierwsze szkolenia młodych żeglarzy. Otto Weiland powołuje Stowarzyszenie Przyjaciół Żeglarstwa. Powstają pierwsze jacht-kluby, w Chojnicach i  w Warszawie. Yacht Klub Polski z komandorem Mariuszem Zaruskim szkoli przyszłą kadrę żeglarską na jachtach: “Witeź”, “Gryf” i “Cameron”. Prężnie działają harcerskie drużyny  wodniackie, Liga Morska  i Rzeczna. Konstytuuje się PZŻ, Polski Związek Żeglarstwa, stając się równocześnie członkiem Międzynarodowego Związku Żeglarstwa Regatowego. Pojawiają się kolejne jednostki  szkoleniowe: “Dar Pomorza”, “Zawisza Czarny”- zakupiony  specjalnie dla harcerzy krzewiących idee żeglarstwa.

Polscy żeglarze wyruszają na podbój świata, w kolejne rejsy wypływają jachty: w 1932r. “Zjawa”/młodzi żeglarze przeżyją niesamowite godziny podczas zgłębiania historii rejsu, który zakończył się po 7. latach!/, za rok “Dal”, potem pod polską banderą płynął “Farys”, następnie “Dar Pomorza” i w 1938 r. “Poleszuk”.

II wojna światowa przerwała okrutnie  i zniszczyła piękne sny o żeglowaniu…

 

Człowiek nie jest  w stanie odkryć nowych  oceanów, dopóki nie będzie miał odwagi, aby  stracić z widoku brzeg. /Andre Gide/

 

1967 r. – na jachcie “Opty” / jak optymista/ wyrusza w samotny  rejs dookoła świata Leonid Teliga.

1972 r. -, przemierzył świat na jachcie “Polonez” Krzysztof Baranowski.

1976 r. – Krystyna Chojnowska – Listkiewicz popłynęła na jachcie “Mazurek”.

1979 r. – Henryk Jaskuła na “Darze Przemyśla” opłynął świat w ciągu 344dni  i jako pierwszy Polak i trzeci żeglarz na świecie – bez zawijania do portów.

1983 r. – Krzysztof Baranowski zorganizował niezwykle atrakcyjną dla młodzieży  szkolnej Szkołę pod Żaglami na żaglowcu “Pogoria”.

Piękna historia polskiego żeglarstwa toczy  się dalej…

 

Żeglarstwo to nie sport, to  charakter! /sir Francis Chichester/

 

Ojczyzną żeglarstwa sportowego była XVI – wieczna Holandia.

Od 1900 roku żeglarstwo jest  dyscypliną olimpijską /II Letnie Igrzyska Olimpijskie w Paryżu/.

w 1966 r. Mateusz Kusznierewicz zdobył dla Polski pierwsze złoto olimpijskie w Atlancie.

 

Stopy wody pod kilem! – mówią żeglarze na pożegnanie

A PRZYPINKA.PL przygotuje najbardziej stosowne przypinki – pamiątki niezapomnianych  rejsów, udanych wypadów z przyjaciółmi na Mazury,  wspaniałych  wypraw pod żaglami, szkoleń na pełnym morzu… Przypinka przypomni Ci wiązanie pierwszych ósemek i płaskich, szanty przy ognisku, bom i  zenzę, zapach  wody i przygody.